O dzianinie ręcznie wykonanej, na drutach i szydełkiem - w różnych formach i kolorach, w oparach włóczkoholizmu. I jeszcze o śpiewaniu...
POLetsy handmade in Poland
Blog > Komentarze do wpisu
Gacie na VACIE

A ja, do jasnej anielki, pies ją ścigał,zamiast molestować te kłębki, którymi się legitymowałam w ostatniej notce, to siedzę i kolejny wieczór pracuję dla chwały socjalistyczn... tfu, kapitalistycznej ojczyzny, tworzę mój kantyk ku czci gospodarki rynkowej.

Chodzi o to, aby język giętki... Poproszę gacie na VACIE.

Kończę właśnie jedno tłumaczenie. Jak je skończę... wezmę się za przetrząsanie skrzynki pocztowej, czy już doszedł następny plik do dłubania. Jutro przecież deadline. Nowy pracownik się dopiero wdraża i akurat tłumaczenia, z którymi mamy do czynienia, idą mu opornie.

Nie zdążyłam w godzinach pracy. Przykro mi. W godzinach pracy robiłam co innego. Może gdybym nie zjadła kanapek, to bym zyskała 10 minut. I nie mogłam zostać po godzinach, bo musiałam lecieć na wywiadówkę do szkoły Juniora. Przepraszam.

Wasze zdrowie, wszystkie Fiony! Ciekawe, z czego to robią...

czwartek, 10 maja 2007, justyna.ada

Polecane wpisy

  • Powyżej pewnego wieku

    Mieszkam na osiedlu o wysokiej średniej wieku. Od zawsze bacznie obserwuję ludzi, w autobusach, siedzących na ławkach, stojących w kolejce. Jakie robią miny, ja

  • Praca w sobotę

    ...to nie jest najfajniejszy pomysł :/ Ale za to można pojechać sobie spokojnie przez puste ulice rowerem :-) i po drodze mieć takie widoczki - na wielką wodę,

  • Pełno

    Mam pełno zajęć. Cały dzień, dzień w dzień. To nie oznacza, że nic nie dziergam, chociaż faktycznie mniej. Może w sobotę przy pogodzie uda się pstryknąć jakieś

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: