O dzianinie ręcznie wykonanej, na drutach i szydełkiem - w różnych formach i kolorach, w oparach włóczkoholizmu. I jeszcze o śpiewaniu...
POLetsy handmade in Poland
Blog > Komentarze do wpisu
Mobilizacja

Jak głosi aforyzm (nie pamiętam, kto to powiedział): Pragniesz pokoju - szykuj się do wojny!

Jak to zapowiadał pewien polityk, z natury dość sztywno, niemrawo i smutno wyglądający, ale wyedukowany przez doradców od image'u, w czasie spotu wyborczego: (stojąc sztywno, i nagle ręce do góry!...) "Idziemy na WOJNĘ!!"

Jak to śpiewa wieszcz Cohen (w tłumaczeniu Zembatego): "wojna wciąż trwa..."

Nie ma czasu? to sobie go zorganizuję. Jak to, ja? ja nie zorganizuję????
A więc drżyjcie pożeracze czasu (żal mi tylko GaduGadu, bo jednak ludzie są ważniejsi od robótek... ale z drugiej strony można wziąć kłębek do komputera). Dosyć durnego wgapiania się w monitor (na znajome blogi będę sobie wpadać raz dziennie, a na forum mafijne powiedzmy... dwa razy ;-P)
I pocztę też będę sprawdzać hurtowo... a zgłoszeń na kiermasz przybywa, cieszymy się wielce!
A do torby pracowej będę sobie zabierać ołówek i notes, żeby sobie szkicować projekty wtedy, kiedy przychodzą do głowy, czyli w komunikacji miejskiej bądź na przystanku.

A zmywać można, powiedzmy, też raz dziennie, wieczorem :-D

O.

*****

Update: okazuje się, że na froncie pracowym też wojna! Aaaaaaa... Mobilizacja przymusowa. Przełom roku, jak zawsze pracowity, będzie jeszcze gorszy, w dobie Wielkich Służbowych Przemian. Ja będę raczej robić to samo na tym samym stołku, natomiast dojdzie więcej w związku z Przemianami. Ojejkujejku...
Więc na wstępie nas wyszkolą z Zarządzania Zmianą :-)

środa, 29 października 2008, justyna.ada

Polecane wpisy

  • Pierwszy dzień z zapachem

    Wiem, że niby już wiosna od dawna, i że w jednych miejscach przyroda rozwija się wolniej, w innych szybciej, a poza tym nawet jeśli my nie czujemy wiosennego po

  • W przejściu między światami

    Skład osobowy w ramach tego porannego kursu jest w miarę stały, co dzień więc w drodze do pracy obserwuję prawie ten sam zestaw ludzi. Tak, obserwuję ich :) mam

  • Niespodziewana sesja

    Studenci mają swoje sesje egzaminacyjne - a mnie się trafiła niespodziewana sesja zdjęciowa (nam - mnie i potomkini) z ulubioną fotografką :) Tak nagle, z piątk

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: