O dzianinie ręcznie wykonanej, na drutach i szydełkiem - w różnych formach i kolorach, w oparach włóczkoholizmu. I jeszcze o śpiewaniu...
POLetsy handmade in Poland
Blog > Komentarze do wpisu
Donosy z obietnicami

W skrócie uprzejmie donoszę:

Po pierwsze, jak tylko znajdę chwilę, to też wkleję górsko-narciarskie fotki z Tatr (niestety góry obejrzałam tej zimy tylko na zdjęciach) gdzie moja rodzina przeżywała błogi czas bez domowego policjanta, a ja przeżywałam jednocześnie błogi czas bez denerwującej rodzinki :PPPP

Po drugie, dziergadła też uwiecznię, tylko rzadko jestem w domu przy dobrym dziennym świetle.

Po trzecie, jeszcze nie skończyłam UFO-kardigana (ale prawie...) a już chcę następny, podpatrzyłam fason u Bogaczki :))) i pewnie całość będzie gładka a plisa ozdobna.

Po czwarte, jest cholernie zimno, i odczułam nagłą mrożącą (nie palącą) potrzebę zarękawków do siedzenia w zimnym pokoju z nieszczelnymi oknami. O.

wtorek, 31 stycznia 2012, justyna.ada

Polecane wpisy

  • Pierwszy dzień z zapachem

    Wiem, że niby już wiosna od dawna, i że w jednych miejscach przyroda rozwija się wolniej, w innych szybciej, a poza tym nawet jeśli my nie czujemy wiosennego po

  • W przejściu między światami

    Skład osobowy w ramach tego porannego kursu jest w miarę stały, co dzień więc w drodze do pracy obserwuję prawie ten sam zestaw ludzi. Tak, obserwuję ich :) mam

  • Niespodziewana sesja

    Studenci mają swoje sesje egzaminacyjne - a mnie się trafiła niespodziewana sesja zdjęciowa (nam - mnie i potomkini) z ulubioną fotografką :) Tak nagle, z piątk

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/01/31 19:59:53
Śliczna czapka