Ręcznie wykonana dzianina. Osobiście wyśpiewane nutki...
Blog > Komentarze do wpisu
Finiszuję

...ze stalowomorskim zewłokiem. Zewłok ów ma już swą formę docelową,tj.jest już swetrem kompletnym, brak mu jeszcze wykończenia dołu (które trwa forever) i dekoltu, no i guzików. Na zdjęciu wygląda bardzo trupio, bo a. trudno mi złapać dzienne światło, i b. trudno zewłok z wetkniętym drutem na żyłce ułożyć elegancko do zdjęcia. Więc tylko poglądowo na razie:

zewłok

Dobrze, że już marzec idzie. Szarotek mi się znów zachciało :D I wiosny. (powiem w sekrecie: nie cierpię sprzątania, ale lubię tzw. wiosenne porządki, polegające na wywalaniu zbędnych klamotów z chałupy, chowaniu zimowych buciorów, wpuszczaniu do chałupy wiosennego pachnącego powietrza, sadzeniu kwiatków na balkonie... Lubię wiosnę i lato, nie lubię zimy, no cóż...) A na razie staram się ubierać ciepło i nie dać się fruwającym bakcylom, bo mam trochę śpiewania.

Koleżanka podczytująca tego bloga oznajmiła mi: kiedyś pisałaś więcej od siebie, więcej przemyśleń na różne tematy, a teraz tylko takie raporty... No tak, trochę tak jest. Nie wynika to wcale z mniejszego zamiłowania do slowa pisanego, tylko z braku czasu i warunków na ubranie myśli w słowa. Przemyślenia są. Niektórymi dzielę się z najbliższymi osobami, a niektóre muszą długo czekać na odpowiednie słowa...

niedziela, 26 lutego 2012, justyna.ada
Tagi: druty sweter
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/02/27 07:11:13
a bedzie zdjecie na ludziu?...choc i tak widac,ze to fajny sweter...pozdrawiam ania
-
2012/02/27 10:04:13
Nawet w postaci zewłoka wygląda bardzo interesująco! A wykończenie dołu masz już jakieś konkretne zaplanowane czy dopiero się zastanawiasz?
-
2012/02/27 11:50:11
Wykończenie dołu, dekoltu, i zapięcia będzie takie samo, czyli francuzem :) stwierdziłam, że w ten sposób jest szansa ze sweter nie będzie sie zwijał, i przy okazji będzie to jakos kontrastować z dziurawymi wzorami. :)
-
2012/02/28 19:36:56
Nawet ładniutki szaraczek