|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Płaski mokry zewłok i dygresja
Rozłożony na płasko mokry zewłok wyglądał tak:
Naprawdę nie jest aż tak niebieski, bardziej stalowy. Postaram się załatwić zdjęcie z jakąś wkładką mięsną, ale jeszcze brakuje mi guzików... A i tak mam furę roboty bez tego :/ *** Teraz będzie dygresja o kameralistyce wokalnej :) Nic nie poradzę, że to jest mój sens, moje poczucie sprawstwa. Ćwiczymy razem emisję, żeby jakoś brzmiało. Bierzemy nuty, czytamy... bawimy się śmiesznym dwuznacznym tekstem, próbujemy złożyć do kupy wielogłos, usiłujemy się zestroić, aż do skutku, aż będzie dobrze... Robimy dynamikę, frazowanie, synchronizację. Ale po drodze dostajemy małpiego rozumu, robimy sobie głupie żarty z tekstu, aż brzuch boli ze śmiechu, trudno się uspokoić. No to se pogadałam, bom zmęczona, wczoraj próba zespołu, dzisiaj solówek do Requiem, i ogólnie mam co robić w życiu...:P środa, 29 lutego 2012, justyna.ada
TrackBack
Komentarze
persjanka
2012/03/01 06:59:24
mo to czekam na zdjecie na ludziu..a o spiewaniu pieknie piszesz...widac,ze to kochasz....pozdrawiam ania
Gość: Koleżanka Podczytująca, 89-68-156-52.dynamic.chello.pl
2012/03/01 23:12:31
O, i to lubię, tego szukam.
A zewłok śliczny, aż się prosi, by go włożyć :)
Gość: weisefrau, 89-72-172-44.dynamic.chello.pl
2012/03/02 09:49:58
Bardzo udany wyrób!
Gratuluję :-))) |