O dzianinie ręcznie wykonanej, na drutach i szydełkiem - w różnych formach i kolorach, w oparach włóczkoholizmu. I jeszcze o śpiewaniu...
Archiwum
Tagi
POLetsy handmade in Poland
wtorek, 27 lutego 2007
Pozdrawiamy kobiety pracujące...

OK, praca jest konieczna. Ale już chwilowo naprawdę dość. I tłumaczenia też lubię, ale już też dość. DOŚĆ.

Idę pocieszać się nową włóczką. Taka terapia...

I jeszcze dwie stare fotki, z dawnych czasów (sukienka oczywiście robiona metodą od góry, czyli dla leniwych...) 

 

21:51, justyna.ada
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 25 lutego 2007
Reaktywacja

 

Będzie trochę inaczej...
Spotkania teraz są gdzie indziej. Nawiasem mówiąc, dla mnie też skończyły się czasy beztroskich punktualnych powrotów z pracy.

Dawno nie wklejałam zdjęć. Czas to naprawić. Więc dzisiaj kilka fotek bardzo starych projektów, znalezionych w trakcie robienia porządków w kompie. Niegdyś figurowały na mojej starej stronie, która już nie istnieje.
To, co przedstawiają, też już dawno poszło w świat. I dobrze...

 

 

A resztę trzeba pozmniejszać. Doba taka krótka... a przede mną:

"Robota, tak wiele roboty...
a jeszcze Dziesiąty Pawilon..." Kto pamięta, z czego to cytat? A?

*******

W Fabryce teoretycznie jeszcze zima, ale i tak robota wre. Prezenterzy pogody odgrażają się, że zimę niedługo szlag trafi, więc żeby nie było z nami tak, jak z tymi służbami miejskimi, co roku zaskakiwanymi przez zmianę pór roku.

15:32, justyna.ada
Link Dodaj komentarz »