O dzianinie ręcznie wykonanej, na drutach i szydełkiem - w różnych formach i kolorach, w oparach włóczkoholizmu. I jeszcze o śpiewaniu...
Archiwum
Tagi
POLetsy handmade in Poland
środa, 30 grudnia 2015
Staro-nowo

To nudne pisać na blogu n-ty raz o tym, że mało czasu, no nie? :) To akurat jest stare i trudno to zmienić.

Naoglądałam się po internetach różnych sprytnych rozwiązań do organizacji przestrzeni domowej (wystarczy w Pinterest wklepać "organization ideas") i doszłam do wniosku, że piękne to i cudne, ale prawie zawsze po pięknym zorganizowaniu przestrzeni, te wszystkie graty i graciki zajmują więcej miejsca niż gdy stanowiły bałagan. Bo są pięknie zaaranżowane. 
Ponieważ nic mi nie przyjdzie ze stwierdzenia, że aby żyć w pięknie poukładanych wnętrzach z niskim poziomem entropii, trzeba mieć duże metraże (przeprowadzki w perspektywie nie widzę) - uciekam się do bardziej swojskich metod :) Szpanersko to się nazywa decluttering, a w tłumaczeniu na proste żołnierskie słowa - wywalanie :) Staram się wyprowadzić z chałupy, co niepotrzebne (włóczki są wyłączone z czystki, bo mam do nich stosunek emocjonalny). 

Wdrożyłam natomiast skwapliwie sposób na okiełznanie kłębowiska splątanych kabelków do wszelakich sprzętów - poprzez włożenie ich po zwinięciu w puste rolki od papieru toaletowego :) Wygląda cudacznie, ale przynajmniej każdy jest osobno.

Śpiewa się, oczywiście. Dla rozrywki - wizualizacja, jak wyglądam, kiedy mnie słychać :) Jako bonus, reszta zespołu, kiedy ich też słychać :) [talizmanowe kolczyki partyturowe od Mamoon zawsze aktualne...] To zdjęcie było w poważnym repertuarze sakralnym, ale z nastaniem karnawału przerzucę się raczej na bardziej świeckie nastroje :)

Splata się. <a href="http://www.splotartystyczny.pl/portfolios/robotki-na-drutach">tu</a> można się zapisywać na splatanie ze mną, czy ktoś początkujący, czy już trochę umie kłębić.

W przedświątecznym sezonie nakłębiłam się czapek jak głupia :) o, na przykład takich...

czapka na drutach

czapka na drutach

czapka na drutach

czapka na drutach

czapka na drutach

czapka komin na drutach

czapka szydełkowa

I jednego zwyklaka zielonego sobie machnęłam, o... (w rzeczywistości kolory bardziej soczyste, ale nie wyszły)

sweter na drutach

sweter na drutach

Następny miał być niepasiasty. Ale znów mam włóczkę w kilku kolorach. Dlatego będzie szydełkowy, żeby uniknąć wciągania miliona nitek - można je na bieżąco wszydełkowywać :)

czwartek, 10 grudnia 2015
Bardzo czarna chusta

I duża (180 x 90 cm), i ciepła, bo z wełną - zatem dobrze ogrzeje, a dzięki frędzlom będzie wyglądać zwiewnie i ozdobnie :)

chusta szydełkowa

chusta szydełkowa

chusta szydełkowa

wtorek, 01 grudnia 2015
Czapkuję zimie

Na przykład tak (znajomy określił tę czapkę jako impresjonistyczną :)))

czapka na drutach

Jeszcze będzie druga taka, mniej pękata, za to bardziej wydłużona... Włóczka była wełniano-moherowa o zmiennej grubości, teoretycznie na czapki mało się nadająca, ale według mnie wyszło dobrze :) (brzeg jest inną włóczką, żeby wykluczyć gryzienie).

I nie wiedzieć czemu, ale z takiej włóczki robi się błyskawicznie, może dlatego, że każde oczko jest trochę inne i się człowiek nie nudzi :)