O dzianinie ręcznie wykonanej, na drutach i szydełkiem - w różnych formach i kolorach, w oparach włóczkoholizmu. I jeszcze o śpiewaniu...
Archiwum
Tagi
POLetsy handmade in Poland
sobota, 28 marca 2015
Recenzja nr 1 - Freesia

Włóczka La Passion - Freesia.

Skład: 25% wełna, 25% alpaka, 50% akryl. Długość w 100g - 125 m. Metka mówi, że druty 6,5-7mm, ja robiłam na 6mm, bo dziergam dosyć luźno.

freesia

freesia

Kolor może nie do końca wyszedł na zdjęciach - to coś dla wampira :)) świeży krwisty kolorek, bardzo energetyczny. Niestety, ja jestem ruda :(

Włóczka przyzwoicie skręcona, w robocie rozwarstwia się minimalnie, nie utrudnia to dziergania. Dobrze będą wychodzić z niej wzory strukturalne (inne zresztą też :)) Jest miękka, miła i sprężysta w dotyku. Mnie osobiście nie gryzie, ale nie wiem, co z osobami baaaaardzo wrażliwymi.

Dodatek akrylu powoduje oczywiście, że nie do końca można nadawać jej kształt blokując (jak 100% wełnie), ale jednak w jakimś stopniu ścieg się wygładza. Zresztą i tak raczej nikt z tego nie będzie robić zwiewnych chust :)) na swetry i inne pokrewne będzie się na pewno nadawać.

Aha, jedna uwaga: ta czerwień trochę puszcza kolor - ściereczka, na której się suszyła próbka, trochę się zafarbowała.

Następne refleksje o Freesii, kiedy zacznę z niej "coś konkretnego". To coś pewnie będzie się nadawać na chłodny sezon, mimo że jest wiosna, ale co tam :) może poczekać...

piątek, 27 marca 2015
Następne włóczki chcą zmienić właścicielkę

Te włóczki też chętnie zmienią domek, na taki, w którym nie będą leżeć na półce, tylko staną się czymś. Bo im się już u mnie nudzi, a mnie jakoś z tymi kolorami nie po drodze :)

3,5 motka (po 50g) włóczki Jaeger, skład na zdjęciu poniżej. 

Emotikon smil   W dotyku jest jak nierozciągliwy gładki sznureczek, do szydełkowania różnych gadżetów jak znalazł Emotikon smile Na szydełko około 4,5 mm. Całość 10 zł + k.w.
Dalej na zdjęciu fantazyjna włóczka trawkowa, 3 kłębki po ok. 50g na oko. Trawki razem 8 zł plus ew wysyłka Emotikon smile. Najfajniej byłoby, gdyby ktoś chciał obie włóczki :)

włóczka

włóczka

włóczka

czwartek, 26 marca 2015
Pozbywania się zapasów cd.

W ramach odgracania (na razie może nie aż całego życia, ale choćby chałupy) pozbywam się dalszych włóczek, które do mnie nie chcą gadać :)

500g niedostępnej już włóczki Lara Alize, długość 400m w 100g, skład widoczny na metce :) w dotyku bardzo miła i miękka, faktura trochę frotte. Cieniowana od bieli do niebieskiego dżinsu. Uwaga: rozciągliwa, bo ma domieszkę elastanu! 

Aha, cena: 25 zł całość, + k.w. :)

włóczka lara

Ja na przykład zrobiłam z tego letni top, ale potem włóczka zamilkła i już do mnie nie gada...

środa, 25 marca 2015
A gdyby tak, czyli być może z powodu wiosny

To się pojawia o różnych porach roku, ale ponieważ idzie wiosna, więc dłuższy dzień, cieplej, roślinki wyłażą w polu widzenia, przyjemny wiaterek chłodzi kitę...

Napada człeka (= mnie) nagle tęsknota za czymś, co można by określić może nawet nie jako minimalizm, ale bardziej odgruzowanie (angielskie "decluttering" mi się kojarzy), odśmiecenie i odgracenie trybu życia, stanu posiadania i w ogóle. 

Vox śpiewał niegdyś "A gdyby tak" :) A gdyby tak nie mieć tylu papierzysków w chałupie (jakie to zagrożenie pożarowe...), tyle kurzu na durnostojkach, tyle ciuchów, które na pewno założę (aha...), tyle dziwnych pudełek, tyle gratów głęboko w szafie (nie moje), i jeszcze do tego mieć więcej czasu na spacery, przeczekać w ukryciu brudzący remont i odkopać rower, móc spokojnie kupować książki nie martwiąc się, gdzie je upchnę, jeść zdrowe jedzonko (no dobra, staram się...), nie musieć tyle rzeczy robić, mieć czas pomiędzy wszystkim, na co już go nie wystarcza, itd, itp.

Pewnie brzmi znajomo?... Raz czy dwa w roku urządzam akcję "klamoty won", ale to za mało. Po co mi tyle przedmiotów na co dzień, za dużo tego wszystkiego dookoła. Pamięci nie starcza, żeby wiedzieć gdzie co leży. Połowa z tego co "gdzie leży...?" jest raczej niepotrzebna. Niech mnie ktoś zmotywuje, może choć koleżeństwo z blogosfery? :-))))

[disclaimer: powyższe nie dotyczy a) nut, b) włóczki.]

Pojawią się niedługo

Już za chwileczkę, już za momencik... pojawią się na blogu recenzje kilku nowych sympatycznych włóczek. Może komuś się przydadzą...:-)

A w międzyczasie - przerabia się tunika z Summer Tweed. Na sukienkę. Tunika wyglądała tak (kolor nawet dobrze oddany):

tunika na drutach

Będzie z niej sukienka bez rękawów. Klient nasz pan :-))

Z tym, że włóczka (jedwab z bawełną) trudna w robocie, nieelastyczna, w dotyku "sucha", nierównej grubości (celowo), a do tego bardzo łatwo się rwie. I trzeba brać poprawkę na możliwość rozciągnięcia w praniu.

***

A w drugim międzyczasie, szykują się koncerty, na które w imieniu zespołu (obchodzącego w tym roku jubileusz 5-lecia :) i własnym, szczerze zapraszam! 

plakat koncert

Na próbie nieraz, wiadomo, gorąca atmosfera, kita grzeje w głowę, spinki do włosów brak, ale zawsze jest pod ręką kamerton:

kamerton

wtorek, 03 marca 2015
Włóczka z lnem, kto przygarnie?

800 g włóczki Aniluxu "Lena" (akryl/len 80/20%), w kolorze jasnobeżowym (taki surowy :)), cienkiej (metraż nie podany, ale na zdjęciu widać szydełko 2,5mm), za 64 zł + wysyłka. Może ktoś lubi len i przygarnie?

włóczka lena

włóczka lena